Biennale Malarstwa Bielska Jesień

Edycja 2006

2006 2006 2006 2006 2006 2006 2006 2006 2006 2006 2006 2006 2006 2006 2006 2006 2006 2006 2006 2006

2006

4. WYSTAWA KURATORSKA "Bielskiej Jesieni" - Obrazy jak malowane (wideomalarstwo)


Kurator - Jarosław Lubiak, współpraca - Kamil Kuskowski

Galeria Bielska BWA

Fala malarstwa jaka zalała w ostatnich latach polską scenę artystyczną wyraźnie wskazała na pochłonięcie tego tradycyjnego medium artystycznego przez media elektroniczne. Skutkiem czego, paradoksalnie, malarstwo stało się zimnym medium, przejmując istotną cechę tego, czemu uległo. Taka sytuacja prowokuje jednak odwrotne pytanie czy media elektroniczne, mimo iż to one zdominowały wszystkie inne środku wyrazu i przekazu, nie zaraziły się jednak czymś od tego, co wchłonęły i zdominowały. Innymi słowy, prowokuje to pytanie o charakter obrazu, już nie malarskiego, ale elektronicznego. Kontekst, jaki stwarza konkurs malarstwa Bielska Jesień, pozwolił postawić kwestię malarskich wartości elektronicznych obrazów.

 

W wystawie uczestniczyli: Roman Dziadkiewicz i Zorka Wolny, Marek Just, Konrad Kuzyszyn, Kamil Kuskowski, Dominik Lejman, Józef Robakowski i Wiesław Michalak, Łukasz Ogórek, Anna Orlikowska, Andrzej Wasilewski oraz Marek Wasilewski.

 

***

24 listopada – 29 grudnia 2006 (obie sale)

 

Zwycięski projekt w konkursie dla kuratorów na scenariusz i realizację wystawy malarskiej „Bielska Jesień 2006”

Kontekst, jaki stwarza konkurs Biennale Malarstwa „Bielska Jesień”, na który młode pokolenie polskich artystów nadsyła co dwa lata do Bielska-Białej kilkaset obrazów, wyjątkowo pozwala przywołać kwestię malarskich wartości obrazów elektronicznych.

Tzw. zimne media pochłaniając malarstwo, zaraziły się jednocześnie jego obrazowością.

 

Jarosław Lubiak tak uzasadnia ideę wystawy malarstwa bez... malarstwa:

„W momencie gdy los malarstwa zdawał się być już definitywnie przypieczętowany, przeżywa ono niesamowitą reinkarnację. Malarskość, przejawiająca się przecież użyciem światła i koloru, wciela się w zupełnie inne artystyczne medium. Przenika i przejmuje sztukę wideo, która w swojej tradycji stawała zazwyczaj w opozycji wobec przytłaczającego dziedzictwa sztuki malarskiej.

Ten flirt malarstwa ze sztuką wideo prowadzi uczestniczących w nim artystów w różnych kierunkach. Czasem jest to badanie kolorystycznych czy formalnych właściwości tego środka obrazowania, jakim jest projekcja; czasem jej świetlista aura jest wykorzystywana do tworzenia fascynujących widziadeł, swobodnie przetwarzających tradycję malarstwa romantycznego, miniatury portretowej, abstrakcyjnego ekspresjonizmu czy też monochromatyzmu; innym razem obraz wideo wmontowany jest w technologiczny obiekt, przez co ujawnione zostają techniczne tajemnice tego nowego artystycznego warsztatu. Można zatem powiedzieć, że tradycja malarska powraca czy zostaje ponownie ożywiona za pomocą technologii wideo — nawet jeśli to wideomalarstwo jest zupełnie odmienne od malarstwa, do którego zdążyliśmy się przyzwyczaić”.

Bielska wystawa dobrze ukazuje ten proces. Takie wzajemne „skażenie” wideo i malarstwa ilustrują prace Romana Dziadkiewicza i Zorki Wollny („Still Life”), Marka Justa („9 min 11 sek 2 kl) i Kamila Kuskowskiego „Portrety Panien Łódzkich”. Z kolei relację między technologią a obrazem pokazuje Andrzej Wasilewski w analitycznej pracy „Obraz i podobieństwo”, natomiast Konrad Kuzyszyn w obiekcie wideo „Nowe Piękno” ukazuje, jak autonomiczna jest obrazowość elektronicznego medium i jak można wykorzystać w nim malarskość. Dominik Lejman w swoim wideomuralu „Łyżwiarze” sprowadza szusujące postaci do czystych plastycznych efektów, zaś Anna Orlikowska w „Robakach 2” tworzy obraz elektroniczny kojarzący się z abstrakcyjnym ekspresjonizmem. Jest też malowniczy, choć przerażający wizerunek nocnej mary (Marek Just – „zsen”) i oniryczne widziadło (Marek Wasilewski – „Pejzaż japoński”). Łukasz Ogórek w pracy „RGB” (Red, Green, Blue) odsłania elementarne barwy tworzące obraz emitowany przez multimedialny projektor, natomiast prace Józefa Robakowskiego i Wiesława Michalaka, kojarzące monochromatyczne różnokolorowe obrazy z muzyką, tworzą wyrafinowane abstrakcyjne kompozycje.

Wszystkie te malarskie odniesienia wskazują na napięcie, jakie wciąż istnieje między malarską tradycją, a artystyczną praktyką wykorzystującą najnowsze technologie.

Tegoroczni zwycięzcy konkursu związani są z Łodzią. Kurator projektu, Jarosław Lubiak, jest historykiem sztuki, pracuje w Muzeum Sztuki w Łodzi. Kamil Kuskowski należy do najmłodszej generacji polskich artystów, wykłada także na ASP w Łodzi. Obaj tworzyli już wspólnie niezwykle interesujące projekty artystyczne – ostatnio wystawę „mŁódź – Identyfikacja”, prezentowaną w kilku polskich galeriach (w 2006 roku także w Galerii Bielskiej BWA).

 

***

KATALOG:

Obrazy jak malowane – katalog wystawy kuratorskiej z płytą CD). 

Katalog poświęcony wideomalarstwu z tekstami krytyków sztuki, specjalistów w dziedzinie wideoartu: Małgorzaty Jankowskiej, Ryszarda Kluszczyńskigo, Piotra Krajewskiego, Kazimierza Piotrowskiego, Łukasza Rondudy, Anety Szyłak, Marka Wasilewskiego; Do katalogu dołączona jest płyta DVD z fragmentami prac prezentowanych na wystawie. Zawiera noty biograficzne artystów biorących udział w wystawie oraz reprodukcje ich prac. Redakcja Jarosław Lubiak, współpraca Agata Smalcerz, korekta Barbara Swadźba. Projekt graficzy This Way Design – Joanna Kulak + Mikołaj Śliwiński. Zdjęcia Jerzy Janota, Konrad Kuzyszyn, Andrzej Wasilewski, Marek Wasilewski, This Way Design. Druk – OLTOM, Łódź. Katalog 86 stronicowy z miękką okładką, w formacie 14,7 x 21, Wyd. Galeria Bielska BWA, 2006, nakład: 500 szt. ISBN 83-87984-43-4.