Biennale Malarstwa Bielska Jesień

Sobczyk Marek

Malarstwo* stało się jedynym dostępnym mi zajęciem artysty; o ile prawie dwadzieścia lat temu, będąc prawie dwadzieścia lat malarzem, chyba ostatni raz zastanawiałem się, jak to jest z wolnością i z jej ograniczeniem, i jak to skutkuje, czy na przykład mogę skończyć z malarstwem niemal z dnia na dzień, o tyle dziś już się nie zastanawiam i dodatkowo sformułowałem coś w rodzaju programu, nazywając wszystko, co robię, poszerzaniem malarstwa.  

* i jego poszerzanie.