Biennale Malarstwa Bielska Jesień

Gayer Michał

Czasem, kiedy potrzebuję wizualizacji pomysłu, maluję, przedstawiając rzeczy najprościej jak się da, z głowy, ponieważ jest to dla mnie łatwe. Poza tym: powstaje propozycja formy, której nie potrafiłbym przewidzieć. Przydaje mi się prymitywna bezpośredniość malowania, nie tylko w obrazowaniu ale i produkcji; nawet jeśli nie zrealizuję pomysłu, wizualizując go, już produkuję coś w związku z nim. Lubię farbę jako substancję. Robię z niej obiekty, którym poświęcam jedynie kilkanaście minut. W ogóle się przy tym nie wysilam. Nie lubię ograniczeń, które wynikają z postrzegania malarstwa jako profesji. Sztuka nie powinna męczyć artystów.

Michał Gayer