Biennale Malarstwa Bielska Jesień

Bujnowska Aleksandra

Urodzona w 1979 roku w Warszawie. Studia na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Dyplom z malarstwa pod kierunkiem prof. Jarosława Modzelewskiego (2006); aneks z fotografii w pracowni multimedialnej prof. Grzegorza Kowalskiego. Absolwentka Wydziału Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego (1999–2004).

Jako stypendystka, na zaproszenie Galerie Angle Art Contemporain in Saint-Paul-Trois-Châteaux, przebywała dwa miesiące w Prowansji (2010); uczestniczyła także w miesięcznych rezydencjach w Tallinie (Estonia) realizowanych w programie Festiwalu Temps d’Images, organizowanego przez CSW Zamek Ujazdowski w Warszawie (2011). Za wystawę dyplomową otrzymała w 2006 roku dwie prestiżowe nagrody: główną nagrodę Banku BPH oraz nagrodę Józefa Szajny. Zdobyła także wyróżnienia w Warszawskim Festiwalu Fotografii (2005) oraz w II Międzynarodowym Biennale Obrazu „Quadro – Art 2009” w Łodzi. Nominowana do 9. Konkursu Gepperta we Wrocławiu (2009).

Zajmuje się malarstwem i fotografią. Współtworzy Pracownię Nuku.

Autorka wystaw indywidualnych zrealizowanych w Warszawie: w 2008 roku w Galerii Witryna [wspólnie z Janem Dziaczkowskim] i Galerii Karowa (2009). Uczestniczka wielu wystaw zbiorowych, m.in.: „Młodzi z Warszawy” w Centrum Propagandy Sztuki w Łodzi (2007), „Szczęście na Woli” w programie Festiwal Wola Art w Warszawie (2008), „Malarstwo. Bez ram” 9. Konkurs Gepperta, BWA we Wrocławiu (2009), „Vilniaus stotis Varšuvoje”, Vilniaus Gelezinkelio w Wilnie (Litwa, 2009), uczestniczyła w Hangart 7 w Salzburgu (2011, Austria) oraz w wystawie „Dlaczego nie wszyscy kochamy przygody? Opowieść o Janku Dziaczkowskim”, CSW Zamek Ujazdowski, Warszawa (2012).

 

Tworzę malarstwo figuratywne w technice olejnej; ostatnio oprócz farb olejnych używam niebieskiego długopisu. Inspiruję się filmem, starymi pocztówkami i zdjęciami z gazet, znalezionymi najczęściej w antykwariatach lub na pchlich targach, a także fotografiami, które sama wykonuję. W swojej twórczości staram się uchwycić momenty ulotne, na granicy tego, co rzeczywiste, a tym, co jest złudzeniem, snem lub tylko już przeszłością.